Informacje

Z piekła do nieba czyli jak Energia pokonała Znicz

| 28 września 2014 | 0 komentarzy

MVP spotkania Eugeniusz Kołodziejczyk – bramka i dwie asysty

Gdy w 72 minucie Patryk Kubicki zdobył drugą bramkę dla gospodarzy, sytuacja Energii wydawała się beznadziejna. Kozieniczanie pokazali jednak niesamowitą wolę walki. Nie tylko odrobili dwubramkową stratę, ale wywieźli z Pruszkowa komplet punktów.

 

 

 

 

 

 

 

ZNICZ II PRUSZKÓW – ENERGIA KOZIENICE 2:3 (0:0)
bramki: Czarnecki 60′ z karnego, Kubicki 72′ – Kołodziejczyk 78′, Zawadzki 81′, Kucharczyk 90′+1

żółta kartka: Gudelski
widzów: 50
sędzia: Paweł Rupniewski z Warszawy

Znicz: Pazdan – Skirski, Gudelski, Niewulis (86′ Kowalski), Czarnecki, Rackiewicz, Zapaśnik, Adamczuk (61′ Grabowski), Kubicki, Dobski (61′ Pastusiak), Muszyński (46′ Nawrocki)

Energia: Piaseczny – Budziński, Mortka, Walasek, Szary, Janiszewski (80′ Kisiel), Kucharczyk, Zawadzki, Kalinka, Kołodziejczyk, Stanisławski (71′ Strąg)

Gradu bramek, wojny nerwów i horroru ze szczęśliwym zakończeniem nie zwiastowała pierwsza odsłona spotkania. Kozieniczanie, którzy po raz pierwszy w tym sezonie rozpoczęli drugi mecz z rzędu tą samą jedenastką, sprawiali wrażenie drużyny bardziej poukładanej i z pomysłem na grę. Po raz kolejny zdominowali środek pola i to oni w pierwszej połowie prowadzili grę. Sytuacji wprawdzie było niewiele, ale przynajmniej jedną goście powinni zamienić na bramkę. Tuż przed przerwą uderzenie Michała Kucharczyka z kilku metrów świetnie obronił Paweł Pazdan. Wcześniej z dobrej strony pokazał się także Emil Piaseczny dwukrotnie ratując zespół przed utratą gola.

W drugiej odsłonie mecz się znacznie ożywił. Mniej było gry w środku pola, a akcje przenosiły się w okolice jednego i drugiego pola karnego. W 59 minucie nasz zespół przed utratą gola uratował Piaseczny broniąc strzał Patryka Kubickiego z najbliższej odległości. Kilkadziesiąt sekund później piłka uderzona z dystansu po rykoszecie trafiła w rękę stojącego w polu karnym Piotra Budzińskiego. Sędzia Paweł Rupniewski nie mógł zachować się inaczej jak dyktując rzut karny dla gospodarzy. Tym razem golkiper nie miał nic do powiedzenie przy uderzeniu z 11 metrów Pawła Czarneckiego. Kozieniczanie musieli odważniej zaatakować, co też natychmiast uczynili. Niestety w 72 minucie nadziali się na kontrę Znicza. Piłkę z prawej strony po ziemi zagrał Damian Skirski a akcję wykończył Kubicki podwyższając na 2:0. W tym momencie już mało kto wierzył, że Energia jest w stanie odwrócił losy spotkania. Gości mógł dobić w 78 minucie Michał Zapaśnik, ale zmarnował stuprocentową okazję. Kolejną fantastyczną interwencją popisał się Piaseczny. To był punkt zwrotny tego pojedynku.

Podopieczni Pawła Potenta jeszcze w tej samem minucie zdobyli kontaktową bramkę. Z kilkunastu metrów nie do obrony huknął lewą nogą Eugeniusz Kołodziejczyk. Trzy minuty później pomocnik idealnie podał do Bartosza Zawadzkiego. Ten minął Pazdana i umieścił futbolówkę w pustej bramce. Początkowo oszołomieni gospodarze mogli ponownie objąć prowadzenie w 88 minucie. Piaseczny nie dał się jednak zaskoczyć Kubickiemu. Ostatnie słowo należało do żółto-czarnych, których nie interesował podział punktów. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry ponownie otwierające podanie Kołodziejczyka na bramkę zamienił Michał Kucharczyk. Pomocnik uderzył w bramkarza, ale piłka trafiła go ponownie w nogę i wpadła do siatki tuż przy słupku.

Gospodarze długo nie mogli uwierzyć, że przegrali praktycznie wygrany mecz. Z kolei kozieniczanie przełamali niemoc spotkań wyjazdowych i w niesamowitych okolicznościach po raz pierwszy w tym sezonie wygrali na terenie rywali.

 WYNIKI 11. KOLEJKI

Mszczonowianka Mszczonów 4:2 Zwolenianka Zwoleń
Oskar Przysucha 3:0 KS Raszyn
KS Konstancin 1:2 Mazowsze Grójec
Szydłowianka Szydłowiec 6:0 Okęcie Warszawa
Mazur Karczew 0:1 Hutnik Warszawa
Ożarowianka Ożarów Mazowiecki 3:2 Wilga Garwolin
Sparta Jazgarzew 2:1 Victoria Sulejówek
Znicz II Pruszków 2:3 Energia Kozienice
Żyrardowianka Żyrardów 0:1 Orzeł Wierzbica

Tags:

Kategoria: AKTUALNOŚCI, I ZESPÓŁ

Odpowiedz